2 marca 2014

O tym co przeczytane w lutym

Wstyd. W tym miesiącu przeczytana tylko jedna książka i kilka artykułów z dwóch gazet. Mogę zwalić na miesiąc. Luty ma tak mało dni! W marcu będzie lepiej. Dzień jest dłuższy i mniej się chce spać. I spacery długie na nas czekają. Ale o tym co w marcu przeczytane za miesiąc. Dwa dni temu skończył się luty. Więc o lutym wpis. 


Czarną Serię chyba wszyscy znają. Nasz prezent ślubny. Poślubiony przeczytał już dawno. Książki krążyły między znajomymi. W końcu i ja złapałam. W grudniu "Księżniczka z lodu", a w lutym "Kaznodzieja. Nie wiem co jest w tych książkach, że tak wciągają. Bo ja się irytuję jak je czytam bo koniec mi się taki banalny wydaje, ale czytam z przyjemnością. A kiedy czytam przed snem zawsze śnią mi się koszmary.  


Jak co miesiąc z kiosku wybrałam też "Zwierciadło" i "Wysokie obcasy". "Zwierciadło" nawet nie pogniecione. Przeczytane dwa, trzy artykuły. Bardzo fajne artykuły. O cudownych kobietach i kucharzu, któremu kibicowałam. Uwielbiam czytać o takich kobietach. Wysokie  wyglądają troszkę gorzej. Dalej ze mną pojechały. Musiałam zmieścić do małej torebki. A w nich wywiad z Karoliną Korwin Piotrowską. Jest mało osób, których po prostu nie lubię. Ona taką osobą jest. Za to zaskoczyłam wywiad z Mają Ostaszewską. Od zawsze ją lubiłam, ale nie wiedziałam, że miała takie zakręcone dzieciństwo. Fajne dzieciństwo. Dowiedziałam się też jak to jest z buziakami na powitanie i o co chodzi z tymi wszystkimi ciasteczkami na stronach. A! Zapomniałabym. Rozbawił mnie wpis, że aktualnie projektowane samochody nie sprzyjają miłości, ani francuskiej ani żadnej innej. Ot. Taki walentynkowy artykuł. 

Wiecie, że walczymy o ZŁOTY SMOCZEK? O tutaj możecie nam pomóc! :) 

Pozdrawiam
Katjuszka


28 komentarzy :

  1. Camillę Lackberg pochłonęlam całą w ciąży i zgadzam się w stu procentach - niby banalnie, ale wciąga niesamowicie :-). Pozdrawiam ciepło!

    Ps. Jak zawsze przepiękne zdjęcia Kasiu! Uwielbiam to, jak zwyczajne rzeczy wyglądają nadzwyczajnie, gdy Ty je fotografujesz :-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Hubisiowa mamo! : )

      Usuń
  2. Lubię Zwierciadło, zawsze ma dobre artykuły. Narazie pochłonięta jestem książkami o macierzyństwie:)

    http://nataliamumtobe.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie czytaj za dużo tych książek! Ja od nadmiaru miałam mętlik w głowie! : )

      Usuń
  3. i tak lepiej ode mnie.... ja tylko jedna ksiazke przeczytalam :( I zadnych artykulow (z wyjatkiem specjalistycznych do rozprawy ;/ )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna książka to zawsze lepiej niż żadna! : )

      Usuń
  4. A ja nie znałam "czarnej serii".. nie wiem czemu, ale.. w grudniu jak zobaczyłam tutaj u Ciebie "Księżniczkę z lodu" to byłam właśnie na etapie szukania sobie czegoś do przeczytania. Zarezerwowałam od razu w bibliotece.. i bardzo mnie wciągnęło:) jutro właśnie lecę odebrac "Kaznodzieję" :) nie zdradzaj zakończenia!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że to u mnie znalazłaś pomysł na to co przeczytać! : )

      Usuń
  5. ps. a z Korwin-Piotrowską też tak mam!;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia rzeczywiście super, chciałbym mieć taki fotograficzny instynkt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... ja w lutym dwie zaczęte a trzecia skończona :) taki sukces :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to dopiero mam sie czego wstydzić, bo książki w ręce w lutym nie miałam :( Nie liczać przewodników metodycznych do pracy, Nie wiem kiedy ten miesiąc zleciał

    OdpowiedzUsuń
  9. Na stronę z głosowaniem trafiłam z innego bloga. Poczytałam listę, zobaczyłam Kantorek i ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ? :) Ja znalazłam ten: http://mommydraws.wordpress.com/
      Są tam piękne zdjęcia :)

      Usuń
    2. Zgadzam się. Uwielbiam zdjęcia z mommy draws. :)

      Usuń
  10. U mnie też ciężko z czytelnictwem! A temu kucharzowi i ja kibicowałam od początku. A widziałaś jaką ma słodką córeczke?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja Ci zazdroszczę!!. Od m-c próbuję przeczytać "W Paryżu dzieci nie grymaszą" i jestem na 10 stronie:( Gazety widzę tylko u fryzjera:) Może jak córka zacznie normalnie spać...Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka poczeka. A "W Paryżu dzieci nie grymaszą" bardzo mi się podobała. : )

      Usuń
  12. A ja upodobałam sobie serię o przygodach komisarz Malin Fors, autor Mons Kallentoft! Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam. Nadrobię zaległości! : )

      Usuń
  13. Kaznodzieję też niedawno czytałam. Teraz Lackberg znowu u mnie na tapecie (zresztą można na moim blogu podpatrzeć, co czytam) i Kamieniarz, bo jako jedyną ominęłam bo ktoś milion czasu ją trzymał zamiast grzecznie o czasie do biblioteki oddać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie oddaję książek na czas! : )

      Usuń
  14. ja mam pierwszą część czarnej serii, ale póki co mam inne książki
    a gazet jakoś nie czytam.. ale okładka z Kingą Preis mnie urzekła:)

    OdpowiedzUsuń