24 sierpnia 2012



Weekend. Ten wyczekany. Przyszedł. Rozpoczęłam go po kobiecemu wizytą u kosmetyczki. Po drodze zahaczyłam o sklep. Są więc i nowe nabytki w naszym gnieździe. I w gnieździe Poślubiony przywitał przepysznym obiadem. Już lubię ten weekend! 




Pozdrawiam,
Katjuszka

3 komentarze :

  1. Piękna broszka, szal i poduszki.
    Skąd takie poduszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poduszka "post card" zakupiona dzisiaj w pepco. Pozostałe są z ikei. :)

      Usuń