2 września 2013

Odkąd jestem mamą przy przygotowywaniu smakołyków oprócz ładnego wyglądu i dobrego smaku doszła jedna zasada - ekspresowy czas przygotowania. Wszystkie zasady spełniają babeczki owocowo - budyniowe. Przecież nie wszyscy muszą wiedzieć, że kruche spody są gotowcami kupionymi w sklepie. :)



Pozdrawiam,
Katjuszka

31 sierpnia 2013

Mały człowiek, który nawet nie zdaje sobie sprawy ile szczęścia i radości rozdaje wszystkim w koło, a w szczególności swojej mamie i tacie. Świat bez niej? Taki był? Niemożliwe! Mimo, że z Poślubionym o godzinie 21 marzymy tylko o śnie nie zamienilibyśmy tego zmęczenia na nic innego. A dzisiaj! Dzisiaj w planach o 21 nie spanie, a plan obejrzenia filmu! W końcu sobota zobowiązuje. :)


Pozdrawiam,
Katjuszka

30 sierpnia 2013

Blisko mi do francuskich mam. Czytałam, że podobno "W Paryżu dzieci nie grymaszą". Nie poradnik, a ciekawostka. Warto przeczytać. 


Pozdrawiam, 
Katjuszka

ps Wynik niestety nie okazał się pomyłką. Majuszka się leczy, na szczęście nie w szpitalu.Chociaż jedna dobra wiadomość :). 

ps Wiadomość do Niny i jej Mężczyzny - Dziękuję! 

29 sierpnia 2013

Znowu martwimy się o naszą Majuszkę. Łapiemy siuśki i czekamy na wynik. Czy pomyłka czy coś jest na rzeczy. Trzymajcie kciuki. :)



Pozdrawiam,
Katjuszka

ps Kochani jesteście. :)

28 sierpnia 2013

Przygotowuję się do jesieni. W planach wietrzenie szafy. Może macie ochotę na parę rzeczy? :)



Pozdrawiam,
Katjuszka


27 sierpnia 2013

27 każdego miesiąca już zawsze będzie dniem wspomnień i odliczaniem. Przynajmniej do pierwszego roku życia Majuszki. :)


Dzisiaj dzień świętowania. Majuszka jest cudowną dziewuszką. Budzi się uśmiechnięta i śni chyba całkiem ciekawe sny, bo często przesypia całą noc, ewentualnie z jedną pobudką na mleko. Czasami ma problem z zaśnięciem - wtedy atakują smoki, które chcą ukraść smoczek, ale i na to mamy sposoby. Uwielbia zasypiać w chuście i lulana na rękach, ale czasami zaśnie sama, a wtedy ja jestem tak bardzo dumna. Gaduła - po mnie. Rozdaje uśmiechy na prawo i lewo. Czasami humorzasta. Polubiła kąpiele, ale nadal nie znosi ubierania. Głodomor! Kiedy brzuch pusty, wie o tym prawie cała Warszawa. Kocham Cię Majuszko! 

Cudne trzy miesiące dla mnie. Mamą być uwielbiam mimo, że początki były trudne. Zresztą i teraz zdarzają się ciężkie momenty i pewnie wciąż będą, ale nie zamieniłabym tego na nic innego. Zmieniło mnie troszkę macierzyństwo. Inaczej myślę, inne mam zdanie na różne tematy, czuję się bardziej kobieca. Relacja z moją Mamą, też uległa zmianie. Obie jesteśmy mamami, a przed nami otwarły się drzwi z wieloma nowymi tematami do rozmowy. Mamy, jakie my mamy łatwe to macierzyństwo! Wciąż podziwiam Babcię - Mamę, ale to nie o tym miałam pisać. Koniecznie muszę za to napisać, że jest jeszcze ktoś, bez którego pewnie nie dałabym rady. Poślubiony! Dziękuję! Kocham naszą małą, wielką Rodzinę. 

Pozdrawiam,
Katjuszka