12 kwietnia 2013

Coraz bliżej. Poślubiony wybrał się wczoraj z moją listą na zakupy. Misja zakończona sukcesem, a w naszej sypialni zrobiło się jeszcze bardziej przytulnie. :)




Pozdrawiam,
Katjuszka

10 kwietnia 2013

Powoli nadrabiam wszystkie zaległości książkowe. Szukam następnych. Może coś polecicie? :) 


Pozdrawiam,
Katjuszka

9 kwietnia 2013

Po dłuższej przerwie zasiadłam dzisiaj do maszyny. Majuszkowy czerwono-biały napis skończony, a ja zabieram się za zupę też biało-czerwoną, bo pomidorową z makaronem. Zauważyłam ostatnio u siebie słabość do połączenia bieli i czerwieni. 




PS Ależ jestem dumna z mojego pierwsze literkowego wyzwania! :)


Pozdrawiam,
Katjuszka

8 kwietnia 2013

Nie chcę nic sugerować, ale odkąd go posiadamy słońce coraz śmielej wygląda zza chmur. Prawie rodzicom sprawił niemałą uciechę, a dziewuszce Majuszce chyba też przypadł do gustu. Kolejna wyprawkowa rzecz odhaczona. 


Pozdrawiam,
Katjuszka

Trzydziesty drugi tydzień, przedostatnia stacja do wysiadki. Męczących dolegliwości nadal brak, tylko ten przykaz odpoczywania bardziej męczy. To bym zrobiła, tamto, a odpoczywać trzeba. Jest już pojazd czterokołowy, a za tydzień będzie łóżeczko. Coraz bliżej, a ja doczekać się nie mogę. :) 




Pozdrawiam,
Katjuszka


5 kwietnia 2013

Mamy jutro Gości. Trzeba coś upiec, a obiecałam Poślubionemu że wychodzić na żadne zakupy nie będę. Lodówka pusta! 3 jajka, masła jak na lekarstwo, coś tam mąki i majonez ze świąt. Babka majonezowa! Szybko, łatwo, smacznie tak lubię. Zachęcam do powiększenia i upiczenia :)


Pozdrawiam,
Katjuszka