29 października 2013

Jak co roku i w tym - dynie czekają na balkonie. 


Pozdrawiam,
Katjuszka



14 komentarzy :

  1. Jestem ciekawa jakie straszne miny powycinacie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie kupowałam dyni, nie stroiłam..może kiedyś jak pojawi się dziecko będziemy wspólnie tak spędzać czas :)
    Czekam na efekty.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam pomysłu na tegoroczną dynię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie Waszej dyni nie mogę się doczekać! :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Oczywiście coś strasznego. Już jest! :)

      Usuń
  5. Na początek pewnie będzie zypa dyniowa:))

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas była jedna - przerobiona została na zupę dyniową :))
    Kolejna - jeśli ją kupię - pójdzie na konfiturę,a halloweenowej nie będzie.
    Myślę też nad zamrożeniem z jednej na zimę,ale w ogóle jest to możliwe ??? Muszę poszperać w sieci :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałam zamrozić, żeby wykorzystać w sezonie nie dyniowym. Myślę że z zamrozeniem nie powinno być żadnego problemu :)

      Usuń
  7. Można bez problemu zamrozić poporcjowane puree dyniowe

    OdpowiedzUsuń