30 października 2013

Poślubiony wczoraj drążył i drążył aż wydrążył trzy sztuki.


Pozdrawiam,
Katjuszka

29 komentarzy :

  1. Piękne. Zdolnego masz Męża :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super!!a ta pierwsza jaka zabawna ;-) !! pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Sowa to efekt mojej zeszłorocznej pracy z Majuszką w brzuchu. :)

      Usuń
    2. I te sowy przeszły na Majkę;)

      Usuń
    3. że wytrzymała cały rok ta z sową??

      Usuń
    4. Zostało tylko zdjęcie! :)

      Usuń
  4. Ta pierwsza najbardziej mi się podoba :) taka śmiechowska :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne !

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Moja to się chowa przy tych :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Oj jaki będzie zadowolony z tych komentarzy :)

      Usuń
  8. Nie lubie Halloweeeen . Ale dynie swietne :D co za artysta :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A gdzie kuiplas szablony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szablony znalezione gdzieś w necie. Poślubiony odszukał i przerysował.

      Usuń
  10. Rewelacyjne! A ja właśnie skończyłam drążyć swoją, ale daleko jej do tych ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Kapitalne ;-) a Majuszkowa przezabawna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poślubiony - to zawodowy drążyciel :)))

    OdpowiedzUsuń