6 listopada 2013

Znalazłam parę chwil. Spod igły maszyny wyszedł rybopodobny potwór. W swej brzydocie uroczy... i jaki wygodny jasiek! Majuszce najbardziej podoba się ogon, ale jej podoba się wszystko co można włożyć do buzi. :)


Pozdrawiam,
Katjuszka




21 komentarzy :

  1. Uroczy ;) a Córeczce widać, że się podoba :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale super!!Jak Majuszce smakuje ogon,to może fajne były by też płetwy i grzbiet w sam raz również do memlania i targania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Brzydal", ale hand made ;) Ładny i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna robota :) Też mam zamiar wyciągnąć z szafy maszynę i puścić wodze wyobraźni. Jeśli można wiedzieć - czym wypchałaś środek poduchy?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam taki specjalny "wypychacz" w pasmanterii :)

      Usuń
  6. Jak Was znaleźć na fb?! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ryyybaaaa:)
    nitke matka obetnij!:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już obcięta! Ja nie jestem taka doskonała krawcowa jak Ty :)

      Usuń
    2. Oj Kochana do doskonalosci to mnie mile dziela..

      Ale uczucie cudowne jak sie much taka zabawka made by mama bawi co?:)

      Usuń
  8. i jest rozwiązanie zagadki! a gdzie reszta guzików?:) piękny Ryb, bo Majuszka to wiadomo

    OdpowiedzUsuń
  9. A nie mówiłam, że będzie poducha?:)) super:)

    OdpowiedzUsuń
  10. słodki Rybek. Masz jakieś ciekawe wzory jak uszyć coś takiego, czy tak z głowy szyjesz? chodzi za mną pluszak dla synka, ale nie wiem od czego zacząć takie szycie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybo potwór z głowy, ale w sieci znajdziesz mnóstwo różnych wykrojów. :)

      Usuń
  11. No, no :)
    Ryba pierwsza klasa! :)
    Piękny byłby widok Lili zabawiającej się czymś co mama zrobiła, ale z moimi umiejętnościami to nie prędko to ujrzę.

    OdpowiedzUsuń