16 maja 2014

O scenach z życia / 10



Lubię fotografować moje życie. Moją codzienność. Lubię też dzielić się z Wami tymi fotografiami. Tydzień zwykły. Najzwyklejszy. Jak każdy. Przygotowania do urodzin. Kurier przyniósł paczkę. Promocja na trampki i krem z selera. Na deser ciasto z rabarbarem i czarną porzeczką. Kupiony. Upieczone muffiny marchewkowe. Chwila. Chwilunia mikroskopijna na książkę i muzykę.  Jesień wiosną i spotkania. One zawsze są cudne. 









Pozdrawiam
Katjuszka





50 komentarzy :

  1. Zdjęcia piękne:) i PODKRADAM pomysł z przyklejonym przepisem:D ile razy chwytałam tą zapisaną kartkę brudnymi od masy czy ciasta paluchami:D że też ja wcześniej na to nie wpadłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyczepiałam do lodówki magnesami, ale tak jest o wiele wygodniej. :)

      Usuń
    2. no patrz, i nawet o lodówce też nie pomyślałam:D ciemna masa ze mnie:D

      Usuń
    3. : ) fajnie, że mój pomysł się przyda

      Usuń
    4. I ja podkradnę pomysł :)

      Usuń
  2. Jakie ladne papiloty! I slomki!...;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Muffinki były przepyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A co Majuszka takiego smakowitego wcina? Szukam inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ryż z sosem pomidorowo - paprykowo - cukiniowo - marchewkowym. :)

      Usuń
    2. Ooo, wlaśnie też się zastanawiałam co ona tam wcina :)
      Piękne zdjęcia, ładnie mieszkacie.

      Usuń
  5. A mi wpadło w oko to czym przykleiłaś ten przepis :) Ale słodkie widelczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już kilka razy na zdjęciach przewinęła się Twoja szklarnia / akwarium (nie wiem jak to nazwać :)) z kaktusami.
    Bardzo mi się podoba i zawsze przykuwa moją uwagę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. : ) Szklarnia do kupienia w IKEI. : )

      Usuń
    2. Naprawdę?! :) :)
      W życiu bym nie pomyślała :)
      Rozejrzę się za nią jak będę :)

      Usuń
  7. u ciebie to zawsze tak czysto idealnie az milo:)a skad te widelczyki?i co to za zupka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupa to krem z selera. Robiłam pierwszy raz. Pycha. A widelczyki kupione w Tigerze. : )

      Usuń
  8. pomaga ci ktos w domu mam na mysli mame?ze masz czas tak na wszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomaga mi tylko Poślubiony, ale i tak większą część dnia jest w pracy. Kwestia dobrej organizacji i chęci. :)

      Usuń
    2. Oglądałam zdjęcia i właśnie sobie myślałam o tym, że przydałoby mi się trochę tego Twojego zorganizowania. Moje życie to chaos, co strasznie mi przeszkadza. Jak patrzę na taki cudowny ład, to drażni mnie ten mój rozgardiasz jeszcze mocniej.

      Usuń
    3. No właśnie Kasiu, jak jesteś sama z małą to jak znajdujesz czas na sprzątanie, gotowanie? Ona dużo bawi się sama? Czy wkładasz ją po prostu często do łóżeczka i idziesz coś robić? Ps. Gdzie kupiłaś te szare trampki? Bardzo mi się podobają. Pozdrawiam Aśka ;)

      Usuń
    4. Staram się jakoś ją zająć, chociaż najczęściej jest tak że to razem wszystko robimy. Kiedy gotuję i boję się, żeby nie zrobiła sobie krzywdy wkładam Maję do kojca.

      Usuń
  9. Ależ Majuszka ma już długie włosy! Czy to wiewiórkowa lampka na stole się prezentuje?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ładnie u Ciebie:)

    http://nataliamumtobe.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  11. I współpracujące dziecko bym jeszcze dodała ;)

    Fajny cykl :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio Majuszka jest mało współpracująca. Zęby. : )

      Usuń
  12. Gdzie kupione trampki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Gdzie są te promocje? :))

      Usuń
  13. A będzie przepis na krem z selera?:) Bo bym wypróbowała coś sprawdzonego! Trampki super.
    PS. a ja czytam właśnie Wiosnę w Różanach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się zaraz zabieram za "Wiosnę...". Krem z selera banalnie prosty. Gotuję rosół, tylko daję półtorej selera i więcej poru. Kiedy wszystko się ugotuje wyciągam warzywa oprócz selera i poru. Blenduję i koniec. :)

      Usuń
  14. Aż chce się do Was wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mają w sobie taki urok.. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. muffinki marchewkowe? to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. hah z tą kartką to dobry pomysł niby takie proste a jeszcze na to nie wpadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zdjęcia! Nawet tekst jest tu zbędny!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam te Twoje sceny...tyle ciepła w nich zawsze...

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam podgladac wasze sceny z zycia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię tę Waszą serię :-). Zdjęcia jak zawsze przepełnione ciepłem i klimatem :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedy się w końcu zobaczymy dziołchy? Buziaki dla Majuszki :**************

    OdpowiedzUsuń
  23. Katjuszko, bo tęsknimy:))
    amelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia ma już w nosie blog, nie widzisz? :)

      Usuń
    2. Nie, nie, nie. Po prostu mi czasu brakuje! : )

      Usuń
  24. Litości, dziewczyna ma swoje życie codzienne, rodzinę.
    Prowadząc bloga nie ma nakazane aby udostępniać wpisy codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy jest gdzieś na blogu cały, widoczny przepis na muffiny? Bardzo chciałabym je jutro zrobić na nasz roczek :)

    OdpowiedzUsuń