24 maja 2015

O scenach z życia / 27


Niedziela. 24/05/2015. Pobudka 6:15. U nas to normalne. Maja ciągnie mnie na kanapę. Baja. Baja. Baja. Ufff. Jeszcze kilka minut na przymknięcie oka. Budzi się Poślubiony. A ja myślę, jeszcze tylko piętnaście minut w łóżku. Budzę się po pół godzinie. Maja mnie budzi otwierając oczy. Śniadanie. Niedzielne najlepsze. Bez pośpiechu. Cała ta niedziela taka była. Spokojna. Taka jaką lubię. Pełna wrażeń i nowości. 21.53 jestem wykończona, ale jaka szczęśliwa! Na balkonie coraz piękniej.  Kwiaty rosną, a Poślubiony otworzył własną hodowlę ziół i warzyw. Były dzisiaj próby 'mini sesji' z Mają. Więcej śmiechu niż zdjęć. Na miejscu zatrzymały ją tylko borówki amerykańskie i moja biżuteria. Moja mała sroka.  Drzemka. Zaraz potem szybki obiad. Spacer. Z zahaczeniem o Manufakturę cukierków i uzupełnieniem zapasów 'kwasów', które z Poślubionym uwielbiamy. Na koniec fontanny. Maja zachwycona. Wata cukrowa. Uśmiechy. Kolejna cudowna niedziela za nami. 




18 komentarzy :

  1. Cudne, jak zawsze! Piękna sukienka, Katjuszko - jeans mnie zawsze urzeka :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też byliśmy wczoraj na fontannach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wpadłyśmy na siebie! : )

      Usuń
  3. Poczekaj jeszcze chwilkę... Podczas ostatniej choroby nauczyłam T obsługi pilota, włącz - kanał 93 - oglądaj...
    Komfort.
    Do momentu kiedy sama chcę cos zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mamy telewizora. Bajki oglądamy na laptopie. : )

      Usuń
  4. Jak ja uwielbiam tak po cichutku zaglądać sobie do Was i zachwycać się każdą sceną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi przyjemnie, że zachwycasz się naszym życiem. :)

      Usuń
  5. Kasiu to Melisski na Twoich nogach? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia i Mai w tych granatach i błękitach pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie Wam w jeansowych sukienkach! Skąd kupiłaś tą Majuszki?

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu, czy udało Ci się odstawić smoczka u Mai?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walczymy. Został do zasypiania. Rano Majcia oddaje i chowamy do koszyka. Wieczorem bierze z koszyka. :)

      Usuń