13 stycznia 2014

O przyjaźni


Kiedy będę miała gorszy dzień przypomnę sobie dzisiejszą scenę na łóżku. Ze śmiechu nie potrafiłam zrobić nieporuszonego zdjęcia. Pierwsza przyjaźń Majuszki. Mam nadzieję, że taka na całe życie. A co! :)


Pozdrawiam
Katjuszka

12 stycznia 2014

O zdjęciu 1/52 i 2/52

Zainspirowana Mamą SynAlka. I u nas co tydzień będzie portret.

1/52 Poranne harce


2/52 Pocahontas / Kolorowy wiatr :)

Pozdrawiam
Katjuszka

O ósmym odcinku projektu samo się


W tym tygodniu nastąpiła pewna mini rewolucja. Zmiana perspektywy. Majuszka sama wie co będzie smakowało najlepiej. Nie ja wybierałam zabawki do zabawy bo przecież skąd  mam wiedzieć o tym na co akurat ma ochota moja Dziewuszka. Kosz stał się własnością Majuszki. Oj prawdą jest, że to co najprostsze jest najlepsze. Czy siedząc, czy leżąc ciągnie moją córę do niego. Siedząc przy koszyku zapomina o świecie. Z kolei pozycja brzuszkowa motywuje do poruszania się do przodu. Kiedy już się do niego dostanie dokładnie bada go z zewnątrz. Po oględzinach gotowa jest na łowy. A co najbardziej smakuje? Zobaczcie. :) 



Zmieniałyśmy też perspektywę w inny sposób. W tym tygodniu dużo się tuliłyśmy. Razem się malowałyśmy, zrobiłyśmy dwa obiady i jedną sałatkę, a nawet poodkurzałyśmy. Majuszce doskonale odpowiada oglądanie świata z tej perspektywy. :)


Pozdrawiam
Katjuszka






9 stycznia 2014

O scenach z życia / 1


Z naszej codzienności zdjęć jest tysiące. I tak sobie pomyślałam, żeby Wam pokazać od czasu do czasu jak to u nas jest. Każdy dzień taki sam, a jednak wyjątkowy. Dzisiejszy bardzo udany. Intensywny. Łowy lumpowe, średnio udane. Ostatnio coś kiepsko, kiepsko z dostawami. Śmiechu dużo. Smacznie. Pozamiatane, ale poprasować nie zdążyłam. Trudno. Nadrobię to kiedyś. No dobrze. Zapraszam do naszych czwartkowych scen z życia. 




Pozdrawiam
Katjuszka

8 stycznia 2014

O rozmyślaniu



Razem stworzyliśmy taki CUD. Nie do wiary. Czy wszystkie dzieci tyle się uśmiechają? 

Pozdrawiam
Katjuszka

6 stycznia 2014

O babskich rzeczach


Jest. Nareszcie. Tworzył się tworzył. Post babski. O rzeczach do makijażu. Makijażu tego na co dzień. Od poniedziałku do niedzieli. O rzeczach sprawdzonych ulubionych od dłuższego czasu. Trzy. Dwa. Jeden. Start. :)


1/ O dwóch ulubionych podkładach:
  • Rimmel / Wake Me Up / 100 Ivory lub 103 True Ivory
  • Bourjois / Healthy mix / 51 light vanilla lub 52 

O pudrach i różach:

2/ Bourjois / Bio Detox / 52 Vanille - ideał znaleziony po wielu, wielu, wielu próbach

3/ L'oreal / True Match  / N4 beige - lubię bardzo, ale mój ideał jest tylko jeden :)

4/ Bourjois / Bronzing Powder / 52 - już drugie opakowanie

5/ Róż / ???? - domyślam się, że Bell, ale pewna nie jestem. Kolor dla mnie idealny. 


O oczach:

6/ Essence / I ♥ stage / baza pod cienie 

7/ Catrice / camuflage cram / 010 Ivory -  nie koniecznie o oczach, ale akurat zdjęcie tak chciało. Korektor. Jedyny jakiego używam. Bez problemu zakrywa moje dwa pęknięte naczynka i kiedy trzeba czerwony nos :)

8/ Inglot - uwielbiam każdy ich cień. Tutaj moja wersja codzienna. 

9/ L'oreal / La Couleur / 016 Coconut Shake - kiedy nie chce mi się bawić pędzelkiem, biorę na palec i już. Ma bardzo fajną konsystencję. 

10/ Jelly Pong Pong - do kresek 


11/ Catrice / 020 date with Ash-ton - do brwi

12/ Catrice / Name It As You Like - na górną powiekę i dolną, idealnie miękka

13/ Max factor / natural glaze - na linię wodną

14/ Rimmel / Scandal Eye / mikro eyeliner - do górnej kreski

15/ Do rzęs: 
  • Max Factor / False Lash Effect
  • Max Factor 2000 Calorie


16/ Do pudru, różu i bronzera
  • ecotools 

17/ Do cieni:
  • Essence
  • ecotools
  • Inglot 6SS

18/ Do ust: 
  • Rimmel / 700 nude delight
  • Catrice / 190 gentle nude is back
  • Kobo / 104 english rose - ulubiona :) 
  • Essence / Stay with me/ 02 my favorite milkshake
  • Rimmel / 070 airy fairy

Nie mam pojęcia czy tego dużo, czy mało. Absolutnie nie jestem specjalistką w tej dziedzinie. Na co dzień ograniczam się do podkładu, pudru, tuszu do rzęs i podkreślenia brwi. Są i takie dni, kiedy nic na buzi nie jest. Na pewno nie używam tych wszystkich rzeczy na raz. A jak to jest u Was? :)

Finito. 


Ps Może macie ochotę częściej poczytać o babskich rzeczach?

Pozdrawiam
Katjuszka