5 marca 2013

Wiosennie za oknem. Przepysznie na talerzu, a ja marzę już o bazarku pełnym czerwonych pomidorów, które smakują i pachną jak pomidory. Smacznie dzisiaj i twórczo. Przy otwartym oknie siadam do maszyny, słońce grzeje plecy a w głowie rodzą się nowe pomysły. To będzie udany dzień.


Pozdrawiam,
Katjuszka!

4 marca 2013

Nie mogę doczekać się na maj. 


Pozdrawiam,
Katjuszka

2 marca 2013

Myślałam, że uśmiecham się często, ale chyba nigdy w życiu nie uśmiechałam się tyle co ostatnio, a wszystko za sprawą tej kilogramowej Dziewuszki. 



Pozdrawiam,
Katjuszka

28 lutego 2013

Luty. Ostatni dzień i już za nami. Przede wszystkim będzie się kojarzył z dużą ilością Gości i smacznego jedzenia. Rosnącym brzuchem i tańcami Mai. Atakiem zimy. Składaniem szafy Dziewuszki  i paczką z jej pierwszą lalką. Świętowaniem rocznicy zaręczyn po chińsku i po domowemu - walentynek. Zabawy z igłą i nitką, która zakończyła się pierwszymi krokami szycia na maszynie. Minął za szybką.



Pozdrawiam,
Katjuszka

27 lutego 2013


Magicznie, bo inaczej nie potrafię tego opisać. Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia, powody do uśmiechu i do płaczu, ale takiego dobrego, ze wzruszenia. Jak co wieczór, leżałyśmy w łóżku, czytałyśmy i jak co wieczór Dziewuszka zaczęła tańczyć, ale to nie był zwykły taniec. Razem z nią tańczył cały brzuch, a ja nie mogłam w to wszystko uwierzyć. 



Podczas dzisiejszych zdjęć 26 tygodniowych tańczyła dokładnie tak samo. A Prawie Matka nie mogła się zdecydować na jedno, które tutaj wstawić. :)

Pozdrawiam,
Katjuszka

26 lutego 2013

Zacznę nazywać Poślubionego Realizatorem moich marzeń. Stałam się posiadaczką maszyny do szycia i już wiem jak spędzę dzisiaj dzień. :) 



Pozdrawiam,
Katjuszka