15 listopada 2013

Projekt SAMO SIĘ motywuje. Tydzień pamiątek! Albumy, pamiętniki, pudełka. To wszystko uwielbiam! Chomikuję wszystko co tylko się da, a odkąd jestem mamą miłość do wspomnień zyskała na sile. Nie ma dnia, żebym czegoś nie zapisała, nie schowała do pudełka no i zdjęcia!

Dzisiaj będzie właśnie o zdjęciach. Zdjęciach, kiedy Majuszka miała, mam nadzieję dosyć przytulną i ciepłą kawalerkę oraz  kilka chwil po przeprowadzce. W końcu wzięłyśmy się do roboty - pisałam, że projekt motywuje. 


Album kupiony sto lat temu, w końcu się wypełnia. Wypełnia, bo w połowie Majuszka nabrała ochoty na dynię z ziemniakami. 


Myślałam, że Dziewuszka ma, nie będzie zainteresowana wklejaniem zdjęć. Zaskoczenie! Uważanie obserwowała i uśmiechała się, kiedy opowiadałam o zdjęciach. Parę z nich niepostrzeżenie zostało pogniecionych i poślinionych, ale co tam! Spędziłyśmy bardzo miłe babskie chwile.

Nie mogę się doczekać dnia, kiedy Majuszka siedząc mi na kolanach palcem będzie pokazywała i krzyczała "to ja mama to ja!". ;)

To wszystko dla niej. Nasza kolekcja wspomnień. 


ps To nie wszystko! Mamy jeszcze kilka pomysłów jak kolekcjonować wspomnienia!

Pozdrawiam,
Katjuszka

14 listopada 2013


Robię porządek w zdjęciach. Znalazłam tam cuda. Czerwiec 2013. 


ps To co tutaj robię chyba ma sens. :)

Pozdrawiam,
Katjuszka



13 listopada 2013

Oj, ile się naczytałam w ciąży o planie dnia! Będąc prawie mamą marzyłam żeby był, ale wątpiłam w to czy się uda. Udało się! Właściwie nawet bardzo szybko. Nasz plan dnia od dobrych kilku miesięcy praktycznie nie uległ zmianom. Skrócił się tylko czas trwania drzemek za dnia, ale za to Majuszkadłużej śpi w nocy. Lubię tą rutynę! :)


Pozdrawiam,
Katjuszka

12 listopada 2013

Z rozmyślań przy porannej herbacie. 

Każdego dnia nie mogę uwierzyć w to, że ta cudowna Dziewuszka jest nasza, że mamy dziecko. 


ps Też tak macie? 

Pozdrawiam,
Katjuszka

11 listopada 2013

Szwagierka i jej przepiękna suknia ślubna. Marszczenie noska. Wyciąganie języka. Odwiedziny Babci i Cioci. Ogród Saski. Przepyszny torcik bezowy. Gulaszowa. Majuszkowe latanie pod sufitem. Głośne śmiechy. Własnoręcznie zrobiony sok pomarańczowy. Sałatka z tortellini. Znakomita kawa zaserwowana przez Poślubionego. Rogale marcińskie. Książka na ławce w parku. Pyszne wino. Gęś z jabłkami. Łóżko zaścielona dopiero o 10! Nasz długi weekend.


ps Z ogromną przyjemnością poczytam, jak minął Wasz :)

Drugi odcinek projektu SAMO SIĘ rozpoczęty. Motywuje do działania.

Pozdrawiam,
Katjuszka






10 listopada 2013

Na początek nowego jesiennego tygodnia coś czekoladowego i pysznego. 


ps Dajcie znać, czy wypróbowałyście przepis :) 

Pozdrawiam,
Katjuszka