30 stycznia 2014

O lesie na środku pokoju

Nareszcie mamy las po którym Majuszka się nie ślizga. Może ćwiczyć swoje czworakowanie. Póki co jest to pochylanie się do przodu i do tyłu, ale czuję, że już niedługo wystartuje przed siebie. Nie mogłam spać przez parkiet! Majuszka ślizgała się. Ile pomysłów było! Na początku mata - ślizgała się razem z Mają. Koc, ale on się zwijał i przeszkadzał. Puzzle piankowe! Wyruszyłam do sklepu. Jeden, drugi, trzeci nie ma. Przeszukałam sieć. Większość z nich zawiera rakotwórczą substancję. Te bez niej drogie. Inwestować czy nie? Myślałam, myślałam, myślałam. Poślubiony wpadł na pomysł, żeby kupić Majusze dywan. Szybko pobiegł i mamy las. Genialny las! Dla Majuszki ośmiomiesięcznej, ale i starszej. Ślady zwierząt, które można śledzić, pieńki drzew po których można skakać, rzeka w której można "moczyć" nogi i trawa na której można odpoczywać.  Poślubiony mój, to był strzał w dziesiątkę! Jak tylko Majuszka się obudzi idziemy do lasu!  


Ps. Dywan do kupienia w IKEI :) 

Lubicie nas? Odwiedzacie? Czytacie? Wiecie, że nasz blog bierze udział w głosowaniu na BLOGA ROKU? Ucieszymy się z każdego głosu. Jak, co, gdzie kiedy? 

SMS o treści  A00478 na numer 7122

Dziękujemy! :)

Pozdrawiam
Katjuszka



23 komentarze :

  1. Mamy identyczny dywan! Jest rewelacyjny, bo ma matę antypoślizgową pod spodem i bardzo krótkie włosie dzięki czemu lekki jak koc :) Starsza córa jest nim zachwycona i co dzień chodzimy śledzić razem dziki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny pomysl i uroczy kitek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Majuszko, jaką masz słodką kitkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. O jejku, jak ona słodko wygląda w tej kitce! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo spodobał mi się ten kocyk, ale przeraziła mnie jego cena w ikea.pl - 2400 zł! Niemożliwe, za taki mały kocyk?! Dopiero po chwili zauważyłam, że prześcieradło dla dziecka kosztuje 13 180 zł :) ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście! Mają jakiś błąd na stronie. My zapłaciliśmy 79 złotych. :)

      Usuń
  6. Dywan boski :) ja sama muszę o jakimś w końcu pomyśleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł!
    a to kukuryku na głowie to krzyk mody od wiek wieków hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja też tak chodziłam ponad dwadzieścia cztery lata temu :)

      Usuń
  8. Możesz zdradzić o jaką rakotwórczą substancję chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  9. ja właśnie jestem na etapie szukania odpowiedniego rozwiązania dla nas (Janek ma 5 miesięcy i zaczyna się turlać). bardzo podobają mi się piankowe maty, ale rzeczywiście ich cena odstrasza... dywanik jest świetny, jutro czekają nas zakupy w ikei :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy się skusiliście. :)

      Usuń
  10. Fantastyczny ten dywan i pasowałby nam do pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny ten dywan, bardzo w moim, leśnym klimacie. Nie wiedziałam, że te piankowe puzzle zawierają coś rakotwórczego. Chciałam je ostatnio kupić, ale może faktycznie warto wcześniej poczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dowiedziałam się przez przypadek. Po prostu nie mogłam ich nigdzie dostać. :)

      Usuń
  12. Najfajniejszy Majuszkowy kucyk :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ u Was magicznie... jak zwykle umysł odpoczywa <3

    OdpowiedzUsuń