18 lutego 2014

O scenach z życia / 4

Wiosna! Czuć wiosnę w powietrzu. Pierwszy od dłuższego czasu odpoczynek na ławce podczas spaceru. Żałowałam, że nie wzięłam książki. Wystawiłam twarz do słońca. Kilka problemów stało się mniej problemowych. Przyjemnie. Huśtawka. No a jak. Kolejny dzień minął. Lubię sceny z życia. Lubię do nich wracać. Uwierzyć nie mogę, że czas tak pędzi. Że mam w domu taką dużą dziewuszkę. 















Ps. Odpowiada Wam opcja "czytaj dalej". Pytam bo to Wam ma się wygonie przeglądać. :) 

Pozdrawiam
Katjuszka

54 komentarze :

  1. Sceny z życia jak zawsze świetne! Aż nie wiem, która najlepsza :)

    PS. mi ta opcja odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  2. J anie mam nic przeciwko opcji czytaj dalej:) Sceny z życia piękne.Trzeba korzystać jak pogoda daje i nie trzeba iść do pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście wolę wersję bardziej rozbudowaną :) Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście też. Nie znoszę wszędzie teraz obecnych kafelek. Chyba, że są one naprawdę dobrze zrobione. :)

      Usuń
  4. Prześliczne te twoje zdjęcia.Napatrzeć się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i niezwykle mi miło! : )

      Usuń
  5. Boska Majuszka i jej oczeta.Jak dla mnie wersja ok no i moze dziewczyny jakas mala podpowiedz jak Wam sie udaje ogarnac tyle rzeczy w ciagu dnia?! U nas to wciaz nie do ogarniecia.Czymacie jakis grafik co jak i o ktorej robicie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze udaje mi się wszystko ogarnąć. Mamy plan dnia. Trzymamy się go codziennie od jakiś 7 miesięcy. :)

      Usuń
    2. Prosze podpowiedz lub jakis poscik ;) mysle ze nie tylko mi pomozesz :)

      Usuń
  6. piękne! jak zawsze! zdjęcia i dziewczyny :)

    PS ja nie przepadam za "czytaj dalej"..no chyba, że wszystkie zdjęcia się nie mieszczą, to wtedy proszę bardzo! :D

    Pozdrawiam, Lena :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam pisac, że wole wersję rozbudowaną, ale u Ciebie wersja "Czytaj dalej" świetnie wyszła i jest bardzo funkcjonalna:) Dzięki temu łatwiej przewinąc w poszukiwaniu jakiegoś poprzedniego wpisu.
    ps. szukam inspiracji, stąd moje pytanie: czym polana jest sałateczka na talerzu obiadowym?:) wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że opcja ta odpowiada. A sałatka polana octem balsamicznym. :)

      Usuń
  8. Pięknie opowiedziałaś zdjęciami historię na pozór zwykłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powróciłam po remontach do żywych i nie mogło mnie u Ciebie zabraknąć :D piękne zdjęcia, oj pachnie wiosną w powietrzu a u mnie... wszyscy przeziębieni i to tak dość ostro i zamiast cieszyć się słoneczkiem to patrzymy na nie zza szyb :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Co to za wspaniały obiadek ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemniaczki, pierś z kurczaka w płatkach owsianych i sałatka. :)

      Usuń
  11. Uwielbiam Wasze sceny z życia! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie, właśnie dziś zamieniłam gondolę na spacerówę i zaczynam żałować,że nie wybrałam tego koloru co Wy macie. Nawet na takim kawałku wygląda pięknie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki Wy macie kolor? :)

      Usuń
    2. My mamay Australia (niebieski, morki, zwał jak zwał :)) myślę nad zakupem color packu z tym beżem, albo wymianką :D

      Usuń
    3. Jest piękny ten niebieski, ale mi się troszkę znudził :D

      Usuń
  13. U nas też dzisiaj wiosną zapachniało, okna poroztwierane i pościel na balkonie była. Aż mnie na porządki wzięło normalnie :) Zdjęcia magiczne jak zwykle - nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie sceny z życia macie cudowne, ale układanie włosów najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ukladanie włosów the best! Całusy!

    OdpowiedzUsuń
  16. jak zrobisz tak będzie i tak trafie, jednak zanim zauważyłam 'czytaj dalej' było : tylko jedno zdjęcie?! haha

    OdpowiedzUsuń
  17. Bosko! :) czytaj dalej jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozczulam się tu przy Was niezmiennie. Tyle magii, czułości...
    Czekoladowe oczy Wasze, zwierciadło, mówią tysiące słów, a nawet więcej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasia jakiś czas temu dawała post o planie dnia:) Ja od siebie mogę napisać, że plan dnia mamy niezmienny od jakiegoś 1,5 mies. (od momentu pożegnania 8-10godz. kolek) jednak najważniejsze to poznać przyzwyczajenia dziecka i do nich sie dostosować :) Moja mała nie śpi w ciągu dnia w ogóle (!) poza poranną drzemką po śniadaniu (śniadanie godzina 5;00 ;) ) po jakiejś półtorej godz. zabawy mam (póki co) pewną drzemkę na 1,5h:) wtedy robię wszystko - ogarniam butelki, mieszkanie, kurze, potem prysznic, makijaż (bardzo ważny punkt dnia!:) - żeby mieć dobry dzień mama musi się dobrze czuć;) ) w międzyczasie pranie i/lub prasowanie (kawa, kawa, kawa) i przygotowanie składników na obiad:) tym o to sposobem o godz. 7;30 mam czyściutko, obiad tylko o odpowiedniej porze "wstawić do pieca", mam jakieś 30 minut zeby usiaść przy komputerze ;) ja jestem gotowa na spacery po drugim sniadaniu, zabawy z Hanią i psem, zakupy, popołudniowych gości itd.... Dużo moich koleżanek kładzie się spać jeszcze kiedy ich maluszek zasypia po śniadaniu, ale to w ogóle nie dodaje energii:) kiedy od razu zaczniemy dzień "z kopyta" ma się więcej siły, satysfakcji i czasu w ciągu dnia dla dziecka i dla siebie:) a zawsze popołudniu kiedy tata wróci z pracy można chwilkę odpocząć;) dobrym rozwiązaniem też jest chusta (/nosidełko), my codziennie w niej spacerujemy po domu, Hania uwielbia obserwować jak mama w tym czasie wykonuje jakieś obowiązki, ale i tak najbardziej lubi jak z nią w niej tańczę ;) po spacerach, zabawach, obiadach, itd.... ok 18 jest kolacja Hani, ok. 19 u nas jest kąpiel, ok. 20 Hania zasypia wtedy jest też czas na książkę/ film, czas z mężem:) na prawdę da się wszystko ogarnąć, chociaż w "kolkowych czasach" w to nie wierzyłam....;) powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ten mój elaborat ;) miał być odpowiedzią na komentarz Karoliny Wyszomirskiej, nie wiem czemu wkradł się jakiś błąd i dodał na samym dole:) i taki p.s. dla ciebie - takie twoje posty lubię najbardziej! :) zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia! :) - zazdroszczę Ci ich:) sceny z życia powinny być codziennie na blogu ;)

      Usuń
    2. U nas jest bardzo podobnie! :)

      Usuń
  20. super zdjęcia :) fajnie tak wszystko dokumentowac :) a co do pytania to ja nie przepadam za opcją "czytaj dalej" wolę tak jak jest teraz :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne są te Wasze sceny z życia, aż chce się jeszcze i czekać na kolejne :) Zachwyt :) Moje ulubione czas na dobranoc i czas na układanie fryzur :) Ach ta kitka mnie rozbraja :)
    http://kusiatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. super zdjecia Majuszka cała mama a powiedz ile malutka waży bo wygląda słodko jak pączuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że waży już ponad 9 kg. :)

      Usuń
  23. a i podaj prosze przepis na tą sałatke do obiadu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rukola, pomidor, mozarella, awokado, sól, pieprz, ocet balsamiczny. :)

      Usuń
  24. Piękne zdjęcia :) W szczególności te we dwójkę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam Twoje zdjęcia ;))))


    Miłego dnia dla Was dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale cudne te Wasze zdjęcia! Obrabiasz je w jakimś programie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się zrobić takie zdjęcie, żeby nie musieć obrabiać. Jeśli już obrabiam to w Picasie. Rozjaśniam i dodaję kontrastu.

      Usuń
  27. Nosek Majuszki uroczy;) Kasiu jaką masz długość włosów? I ścięte na prosto, bez cieniowania? Pytania oczywiście odnośnie świetnej fryzury. moje włosy są niezdyscyplinowane i nigdy nie udaje mi się ich ujarzmić w jakiekolwiek koki. A tak mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy są takie za ramiona. Ścięte na prosto bez cieniowania. Kiedyś myślałam, żeby zrobić wpis o fryzurach, które lubię i robię. Co Ty na to? :)

      Usuń
    2. Ja jestem za :)

      Iwona

      Usuń
  28. cudowne zdjęcia. Inspirujące.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdjęcia piękne jak zwykle :) Takie...szczęśliwe ;)

    OdpowiedzUsuń