1 lipca 2012

rabarbarowo




Uff jak gorąca, puff jak gorąco. To nie lokomotywa, tylko ja we własnej osobie pochylam się nad garem z rabarbarem. Warto było. Dla koloru i dla smaku.



Pozdrawiam!
Katjuszka

30 czerwca 2012

obiad Poślubionego

Wczoraj na obiad Poślubiony zażyczył sobie pstrąga. To był pyszny obiad! :)


Pozdrawiam!
Katjuszka

29 czerwca 2012

TEA time

Marzyłam. Przyszedł. Dzień w którym spokojnie, bez pośpiechu parzy się herbata, delektuję się każdą stroną czytanej książki, piekę ciasto. Dzisiaj jestem idealną panią Poślubionego.





Pozdrawiam!
Katjuszka

16 czerwca 2012

wyszperane czyli łowy



Między notatkami a egzaminem wyskoczyłam na łowy. Bardzo udane lumpowe łowy.


Pozdrawiam!
Katjuszka

3 czerwca 2012

deszcz i słońce czyli tęcza


Pojawiła się na 2 minuty. Akurat byłam w kuchni z aparatem. Tęcza. Zawsze przynosi mi coś dobrego. Mogę dokładnie wymienić kiedy była ostatnio widziana i co dobrego się wydarzyło. Poślubiony wraca za 5 dni.


Pozdrawiam!
Katjuszka

31 maja 2012

marzenia czyli poszukiwanie inspiracji


Słomiana wdowa marzy o w własnym Gnieździe. Tylko naszym. Mieszkaniu przez duże M. Gdzie obok mebli stoją codzienne rozmowy, wspólne posiłki, śmiech dzieci, przyjaźń. Chcę już przeprowadzki, zatem słomiana marzy  i szuka inspiracji. 




Pozdrawiam!
Katjuszka