9 sierpnia 2013

W piątek nosiłyśmy się na czerwono. 





Pozdrawiam,
Katjuszka
7.40. Majuszka zapadła w po śniadaniową drzemkę. Spójrzcie, to już kawał kobiety. Zachwytom moim nie ma końca. Jest jedna rzecz, którą lubię najbardziej. Poznaje mnie! Poznaje i się uśmiecha, kiedy zobaczy, usłyszy. Cieszy się kiedy śpiewam i kiedy rozmawiamy. Tak, rozmowy też uwielbiam. Najbardziej lubi słowa z literką r. Rabarbar, korale, trampolina, ale też wypowiadane przeze mnie ej, agugu, yyy, eee. Nasze pierwsze rozmowy. 


Pozdrawiam,
Katjuszka

8 sierpnia 2013

Z przerażeniem odkryliśmy, że Majuszka prawie całkowicie wyrosła z zawartości swojej szafy. Matka zakasała rękawy i kiedy dziewuszka spędzała czas z Babcią, zrobiła wielkie zakupy. Majuszko, możesz rosnąć dalej, jesteśmy na to przygotowane! Uwielbiam tesco, a jeszcze bardziej kiedy są przeceny.  











Pozdrawiam,
Katjuszka




7 sierpnia 2013

Lipiec państwa B. Minął błyskawicznie.












Pozdrawiam,
Katjuszka

ps Co nam było? Infekcja układu moczowego.

6 sierpnia 2013

Sierpień rozpoczęty szpitalnie. Wczoraj kuracjuszka Majuszka wróciła ze szpitala. Mama kłębek nerwów. Powoli się rozplątuję. Majuszko! Następna Twoja wizyta w szpitalu to kiedy będziesz rodziła swoje maleństwo, dobrze?


Pozdrawiam,
Katjuszka

25 lipca 2013

A kiedy dnia pewnego, karzesz mi przyjść Boże, to z wszystkim moich wspomnieć olbrzymi stos ułożę. 


Około 4 nad ranem, w porze karmienia Majuszki jest mój czas rozmyślań. Na ważne i nieważne tematy. Dzisiaj wymyśliłam sobie, że większość najszczęśliwszych dni w życiu zdarzyło się od czasu, kiedy pierwszy raz zatańczyłam z Poślubionym. Dziękuję. Lubię być kolekcjonerką tych wszystkich wspomnień. Zastanawiam się też, jaką kolekcjonerką będzie Majuszka. :)


Pozdrawiam,
Katjuszka