2 lutego 2014

O rozmyślaniu / 3

Niesamowite jest to, że wystarczy wziąć na ręce. Wszystkie majuszkowe problemy znikają. Wtula się. Zasypia w dwie minuty. Wzruszyłam się wczoraj. A przecież jeszcze nie tak dawno była po drugiej stronie. 


Ps. Smsy już wysłane? :)

Pozdrawiam
Katjuszka

1 lutego 2014

O zdjęciu 5/52


Majuszka kuracjuszka. 

Pozdrawiam
Katjuszka

31 stycznia 2014

O czterech kolacjach

18. Trochę wcześniej lub trochę później. Kolacja. To ten posiłek w ciągu dnia, który staramy się jeść w trójkę. Poślubiony, Majuszka i ja. Dla Majuszki to właściwie podwieczorek. Owoc, kisiel, mus owocowy. Dla nas, typowa kolacja. Ostatni posiłek. Chociaż czasami przedostatni, przed przedostatni. Szczególnie dla mnie. Staram się, żeby było ładnie i smacznie, a jak przy okazji jest zdrowo to jeszcze lepiej. Zapomniałam o jeszcze jednej zasadzie. Szybko. Podział obowiązków jest prosty. Ja szykuję, Poślubiony sprząta, lub na odwrót i układ ten idealnie mi pasuje. Ale wiecie, są też takie wieczory, że się nie chce. Że wracam późno. Poślubiony już najedzony. Ja głodna jak wilk. Wtedy biorę co popadnie. Dzisiaj frytki z majonezem. Pycha! Jednak mimo wszystko wolę te kolacje o 18. Nasze narady przy stole.





Pamiętacie? Jeśli macie ochotę, lubicie itd. ...
SMS o treści  A00478 na numer 7122

:)

Pozdrawiam,
Katjuszka


30 stycznia 2014

O lesie na środku pokoju

Nareszcie mamy las po którym Majuszka się nie ślizga. Może ćwiczyć swoje czworakowanie. Póki co jest to pochylanie się do przodu i do tyłu, ale czuję, że już niedługo wystartuje przed siebie. Nie mogłam spać przez parkiet! Majuszka ślizgała się. Ile pomysłów było! Na początku mata - ślizgała się razem z Mają. Koc, ale on się zwijał i przeszkadzał. Puzzle piankowe! Wyruszyłam do sklepu. Jeden, drugi, trzeci nie ma. Przeszukałam sieć. Większość z nich zawiera rakotwórczą substancję. Te bez niej drogie. Inwestować czy nie? Myślałam, myślałam, myślałam. Poślubiony wpadł na pomysł, żeby kupić Majusze dywan. Szybko pobiegł i mamy las. Genialny las! Dla Majuszki ośmiomiesięcznej, ale i starszej. Ślady zwierząt, które można śledzić, pieńki drzew po których można skakać, rzeka w której można "moczyć" nogi i trawa na której można odpoczywać.  Poślubiony mój, to był strzał w dziesiątkę! Jak tylko Majuszka się obudzi idziemy do lasu!  


Ps. Dywan do kupienia w IKEI :) 

Lubicie nas? Odwiedzacie? Czytacie? Wiecie, że nasz blog bierze udział w głosowaniu na BLOGA ROKU? Ucieszymy się z każdego głosu. Jak, co, gdzie kiedy? 

SMS o treści  A00478 na numer 7122

Dziękujemy! :)

Pozdrawiam
Katjuszka



29 stycznia 2014

O tym co przeczytane w styczniu

Jedno z postanowień noworocznych udaje się realizować. Więcej czasu na książkę. W tym miesiącu dwie książki, które bardzo mnie wciągnęły. Dwie pozycje o byciu mamą w roli głównej. 

"Położna. 3550 cudów narodzin" jest chyba każdej osobie obserwującej blogi znana. Mniej lub bardziej. Uległam i ja. Nie żałuję. Polecam. Jej recenzji jest mnóstwo, dlatego nie rozpisuję się za bardzo. 

Mam czasami takie dni, że wchodzę do księgarni i koniecznie chcę coś kupić. Tak było z biografią Marii Skłodowskiej - Curie. Długo się nie zastanawiałam. Dobry wybór. "Maria Skłodowska - Curie i jej córki" to kolejna biografia uczonej, jednak warta przeczytania, bo skupia się na tym jaką Maria była matką i jaki miała kontakt ze swoimi córkami. Dodatkowo 309 stron ciekawostek z jej życia. Dumna jestem z Marii, uwielbiam takie kobiety. Każda przeczytana strona utwierdzała mnie w tym, że była to wyjątkowa kobieta. Kto wie, może własnie dzięki niej kobiety zyskały prawo do głosowania. Mimo, że około połowy jakoś tak trudniej było z czytaniem myślę, że jeszcze raz do tej biografii wrócę. Bo ja uwielbiam biografie. Nie wiem czy o tym wiecie. 

Pozdrawiam
Katjuszka


27 stycznia 2014

O kolejnym miesiącu

Dwudziesty siódmy zobowiązuje. Przynajmniej do roku. Majuszkowe osiem miesięcy. Kiedy? Już? Koziołek w prezencie, a nie w prezencie stan podgorączkowy i czerwone gardło. A ja, jak co miesiąc wracam do początku. Czym zasłużyłam, że mamy taki CUD? Dziękuję. 


Pozdrawiam
Katjuszka